Na Nowy 2026 rok życzę wszystkim Rodzicom nastolatków z diagnozą depresji, by wiedzieli, że obecnie i każdego kolejnego dnia są w innym miejscu, na innym etapie chorowania. Z każdym dniem, tygodniem, miesiącem zmieniają się okoliczności, w których choruje Wasze dziecko.
Drodzy Rodzice,
Życzę, by 2026 rok przyniósł Wam ukojenie w codziennej walce o zdrowie Waszych dzieci i nastolatków. Byście mieli momenty, w których powiecie sobie:
– To jest dobry rok.
Życzę Wam, byście dbali o siebie – znajdywali skraweczki czasu, które będą przeznaczone na choć odrobinę spokoju, wyciszenia i refleksję dotyczącą tego, jaką drogę przeszliście z chorobą do tej pory.
Życzę, byście odpuścili to, na co nie macie wpływu. Byście otaczali się ludźmi, którzy Was wspierają. By zniknęli z Waszego życia ludzie, którzy Was obwiniają, krytykują, dla których wszystko bez wyjątku jest „proste i oczywiste”.
Życzę też, byście w tym wszystkim pamiętali, że jesteście nie tylko Rodzicami, ale też dorosłymi, którzy są wartościowi. Ot, tak, bez żadnych warunków wstępnych. Byście mieli okazję, również, gdy nikogo nie ma w domu, podejść do lustra i powiedzieć do siebie:
– Jestem OK, jestem wystarczający/ca. Nie na wszystko mam wpływ, ale to ode mnie zależy w jaki sposób będę myślał/ła na dany temat.
Życzę, byście patrzyli w przyszłość. Byście oderwali się od tego, co było, a skupili się na tym, co „tu i teraz”. Byście otaczali się piękną, inspirującą muzyką, którą sami wybieracie, która jest przez Was lubiana.
Życzę, byście mieli siłę i odwagę do podejmowania decyzji w zgodzie z własnym sumieniem, a przede wszystkim wartościami, w które wierzycie. Byście wiedzieli/wiedziały, że każde nieszczęście, trudność kiedyś odchodzi do przeszłości…
Wszystkiego dobrego, normalnego, spodziewanego. Niech Wam się tam w życiu układa. Tym zawodowym również. Byście mieli satysfakcję z tego, co robicie. Byście wspólnie z bliskimi pracowali nad więzią, której – byś może – sami/same nie doświadczaliście/łyście.
Oby to był dobry rok. Dla Was. I Waszych dzieci i nastolatków.
Obraz: Wilfried Pohnke (z wykorzystaniem AI) z Pixabay




